Portal o Twoich pieniądzach

Na ogół zarządzanie kojarzymy ze strategiczną trudnością i skomplikowanymi rozwiązaniami, z którymi poradzić sobie mogą jedynie nieliczni. Tymczasem jedyne utrudnienie, jakie niesie ze sobą sprawowanie kontroli nad innymi, to umiejętność podejmowania słusznych decyzji i przyjmowania odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale i podwładnych. Czynności tych można się nauczyć. Przychodzi to szczególnie łatwo, jeśli mamy do dyspozycji szereg specjalnie ku temu celu opracowanych systemów.

Czego możemy się spodziewać?

Z definicji zarządzanie produkcją to szereg podstawowych funkcji tj. kontrola, planowanie czy organizacja. To umiejętne wdrażanie zamierzonych wcześniej celów w życie w taki sposób, by okazał się on jak najbardziej efektywny i dopracowany. Człowiek stawiający sobie takie priorytety dąży do tego, aby to co tworzy cechowało się perfekcją. Dąży więc nie tylko do uszlachetnienia swego dzieła, ale również doskonalenia samego siebie i swojej firmy. Czasami jednak, w osiągnięciu zamierzonych celów nie wystarczy jedynie samozaparcie i zdolności kierownicze.

W czasach, kiedy świat z zawrotną prędkością rwie do przodu, wręcz wymogiem jest to, aby posiadać pomoc. Uniwersum, w którym przyszło nam funkcjonować pozwala nam na to, aby wprowadzić do swojego przedsiębiorstwa nutę nowoczesności. Owo futurystyczne myślenie objawia się w tym, iż naszą prawą ręką staje się wykwalifikowany system do zarządzania produkcją.

Oprogramowanie do zarządzania produkcją, jakie mamy teraz do dyspozycji jest na tak wysokim poziomie, że istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że byłoby w stanie zastąpić niejednego pracownika. Owych „firmowych” systemów jest na rynku dość sporo i wciąż projektowane są coraz to nowsze i wydajniejsze programy zarządzające. My opiszemy tylko kilka z nich, które według nas, zasługują na największą uwagę.

Produktywny system

Przede wszystkim musimy zacząć od systemów typu ERP (ang. Enterprise Resource Planning). System ten został stworzony z myślą o gromadzeniu danych firmy. To on monitoruje przychody i wydatki firmy, a także zawartość magazynów. W przypadku, gdy któryś z przedstawicieli przedsiębiorstwa będzie tego wymagał, program ten będzie w stanie określić, jakimi sprzętami dysponuje firma, jakiś pracowników zatrudnia oraz (co ważne): jacy klienci wyrazili zainteresowanie firmą i skorzystali z jej oferty.

Nieco nowocześniejszą, ale wciąż niedoskonałą formą systemu zarządzającego produkcją są tzw. systemy APS czyli Advanced Planning and Scheduling. Rozwinięto niektóre podstawowe funkcje poprzedniego programu, wprowadzono możliwość opracowywania złożonych operacji planistycznych i symulacji tworząc tym sposobem zupełnie nowy schemat działań. Jednak jego słabość ujawniała się w tym, że wystarczył jeden nieplanowany incydent (brak materiału, awaria itp.), aby praca musiała zostać wstrzymana. Program APS musiał zostać skonfigurowany na nowo, z uwzględnieniem zmian.

Wprowadzanie i przetwarzanie nowych danych mogło zająć nawet kilka godzin, co w przypadku firm, dla których cenna jest każda minuta, to ogromna strata. System APS nie zadowalał kierowników, ale na szczęście nastąpił przełom: zaprezentowano rewolucyjny system, który swoje możliwości opiera przede wszystkim na danych informatycznych czy automatyce, dzięki temu jest w stanie na bieżąco przesyłać informacje z miejsca pracy wprost do zarządcy. Transfer jest na tyle szybki, że koordynator jest w stanie szybko podejmować odpowiednie kroki decyzyjne.

Najlepszy z najlepszych

Jeżeli dotychczas opisywane systemy przyprawiły któregoś z naszych czytelników o zawrót głowy uprzedzamy, że najlepsze zostawiliśmy na sam koniec. Prawdziwym fenomenem w dziedzinie systemów operacyjnych w przedsiębiorstwach jest tzw. Iposystem. Firmy korzystające z tego typu oprogramowania uważane są za „inteligentne firmy”.

Praca tego systemu jest samodzielna nie tylko na terenie jednego zakładu czy biura: opiera się on na sieci internetowej, a więc jest w stanie w pełni nadzorować pracę maszyn oraz pracowników nawet w kilku budynkach (nawet tych oddalonych od siebie w km). Dla Iposystemu magazynowanie danych czy kalkulacja kosztów produkcji nie jest żadnym wyzwaniem. Bez problemu radzi on sobie z nadzorowaniem pracy personelu: przydziela im zadania i czas przeznaczony na jego wykonanie. Rozliczanie kosztów produkcji oraz sytuacja panująca w obszarze produkcyjnym jest w czasie rzeczywistym do wglądu przez koordynatora.

Podsumowanie

Chociaż systemy produkcyjne są na tak wysokim poziomie, a jakość wciąż wzrasta, nie możemy zapominać, że niezastąpionym czynnikiem wciąż powinien pozostać człowiek. Program jest w stanie w niedługim czasie wykonać szereg czynności, które dla zwykłego pracownika stanowiłyby wyzwanie, jednak nieomylność maszyny i systemu, powinna pozostać pod pieczą doświadczonego administratora.

Dodaj komentarz

Close Menu