Z pewnością wielu naszych czytelników było, lub wciąż jest zapalonymi graczami. Napawając się wykreowanym uniwersum napawamy się myślą, że to właśnie jest przyszłość: multimedia podbiją świat. Nie jeden raz wyobrażaliśmy siebie, jako głównego bohatera lub chociaż uczestnika rozgrywki. Równie często stawiamy się w roli „pana i władcy” losów postaci. Chociaż same gry to przyjemność, wielu ich użytkowników czuje pewien niedosyt…

Z mapą do skarbu

Jeżeli jeszcze przed uruchomieniem danego tytułu odczuwamy palpitacje serca wywołane ekstazą śmiało możemy nazywać siebie fanem, a nawet miłośnikiem owej gry. Nie da się ukryć, że przez naszą fascynację przemawia wiele miesięcy, jak nie lat doświadczenia: wiele godzin spędzonych przed monitorem na planszach gry, setki na blogach dotyczących najnowszych nowinek i w końcu niepomiernie długie rozmowy z innymi graczami na wszelkich forach i konwentach. Najczęściej to właśnie na tego typu spotkaniach towarzyskich możemy wychwycić w trakcie rozmowy hasła dotyczące zarobkowania dzięki grom.

Nie ulega wątpliwości, że połączenie przyjemności i pasji z dodatkowym zarobkiem świetnie się uzupełniają. Dzięki tak zGRAnej drużynie, przy odpowiedniej strategii i sporej dawce szczęścia, w okamgnieniu będziemy w stanie podbić rynek sfery graczy. Może terminologia odnosząca się do długości czasu została tutaj w pewien sposób „naciągnięta”, niemniej, jeżeli będziemy w stanie prawidłowo wykorzystać swoje umiejętności w dziedzinie, która najbardziej nam odpowiada, możemy skutecznie przemienić czas poświęcony grze, na całkiem rzeczywiste dobra materialne. Jak to osiągnąć i od czego zacząć? Drogi czytelniku, zanim wyruszysz w bezkresny świat pikseli, zapoznaj się z tym artykułem, i zastosuj go jako swego rodzaju harmonogram działań.

Po lewelach do celu

Sposobów na to, aby wesprzeć swój realny budżet jest kilka. Dla niektórych zarabianie na grach może być sporym wyzwaniem, jednak znajdą się też tacy, którzy oprócz satysfakcji z osiągniętych działań odczuwać będą również przyjemność, która płynęła z podczas ich realizacji. Musimy pamiętać, że aby nasze starania miały sens, powinniśmy wybierać tytuły, do których każdy ma swobodny dostęp. Nic nie zapewnia tak dobrego transferu danych jak internet, a więc gry na których można zarobić pieniądze również znajdziemy właśnie w sieci. Jednymi z najstarszych, ale wciąż popularnych sposobów na pomnożenie funduszu jest dosłowne zarabianie za granie. Będzie to idealne zajęcie dla osób, które nie tylko posiadają ogromne doświadczenie w grach danego typu, ale są stale na bieżąco z wciąż zmieniającą się sytuacją wirtualnego światka.

Zarabiamy tu przede wszystkim na ciągłym wzmacnianiu grywalnej postaci. Im wyższy poziom bohatera i im lepszy ekwipunek, jaki zgromadzi, tym lepszą cenę możemy wynegocjować. Podobnie ma się to w przypadku sprzedaży cennych i rzadkich przedmiotów: zdarzają się one naprawdę nieczęsto, a miejsca ich występowania są na ogół trudno dostępne lub ukryte. Wymagana jest ogromna wiedza gracza, aby odszukać lokalizację, a także pokonać przeciwnika. Nic więc dziwnego, że wielu zapaleńców, woli opłacić trudy innego gracza, zamiast narażać swojego bohatera i poświęcać swój czas. Zbliżony sposób zarobkowania polega na kupowaniu postaci i tzw. itemów by później sprzedać je z zyskiem. To zajęcie jednak dla prawdziwych rekinów biznesu. Grube ryby odnajdą się również, jako właściciele wirtualnych kantorów: za odpowiednią stawkę, wymieniając walutę danej gry.

Od geek’a do bohatera!

Jeżeli wolimy natomiast w większym stopniu poświęcić się samej grze, zamiast skupiać się jedynie na handlu, świetnym wyjściem jest udział we wszelkich eventach z nagrodami oraz turniejach, w których istnieje szansa wzbogacenia się. Plusem gier jest to, że gra w nie coraz więcej osób. Niektóre z nich mają imponujące osiągnięcia, inne z łatwością zdobywają kolejne szczeble, ale zawsze pozostaje ta część, której adaptacja w wirtualnym świecie idzie opornie: nie odnajdują się one wśród zasad rządzących w poszczególnych krainach czy pomiędzy graczami, trudno im także zdobywać „ulepszacze” dla swojej postaci z powodu nieznajomości potencjału misji. Z pomocą możemy przyjść my. Doświadczony gracz może stać się mentorem dla nieopierzonego amatora. W tym przypadku również mamy kilka ścieżek do wyboru.

Możemy oczywiście zaoferować swoją pomoc w osobie indywidualnego korepetytora, poświęcającego swój czas graczowi, np. w jego mieszkaniu (jeśli znajduje się ono stosunkowo blisko). Jednak istnieje ewentualność, że ten sposób zarobkowania się nie sprawdzi- nie wszyscy chcą przyjmować w swoim domu obcą osobę, a poza tym, dojazdy mogą być zbyt kosztowne. Dodatkowym minusem takiego rozwiązania jest to, że trafimy jedynie do jednostek. Jeśli interesuje nasz szerszy zasięg, spróbujmy swoich sił prowadząc własny blog i/lub kanał na jednym z wielu portali pozwalających na udostępnianie nagrań. Daje nam to możliwość podzielenia się wiedzą na temat samej gry, doradzenia w kwestii taktyk, a także recenzji rozgrywki. Zarabianie na grach online przynosi tym większy skutek, jeśli skorzystamy z programów partnerskich. Otrzymujemy wtedy profity, gdy inny gracz zakupi grę z naszego polecenia. Możemy się też postarać o stanowisko testera lub nawet projektanta gier, jednakże w tym przypadku musimy być przygotowani na to, że przyjemność z grania, może przemienić się w zwykły obowiązek.

Podsumowanie

Wymieniliśmy najpopularniejsze pomysły na to, jak zarabiać grając w gry. Jednakże warto wspomnieć o jeszcze jednym, stosunkowo młodym projekcie: aplikacje mobilne, wykorzystujące gry, jako obiekt zarobkowy (najczęściej są to wersje demonstracyjne). Jest on przeznaczony przede wszystkim dla osób, które szukają odprężenia od czasu do czasu. Chociaż nie zarobimy dzięki niemu kokosów, pozwala on na systematyczne wsparcie domowego funduszu w niewielkie kwoty pieniężne.

Dodaj komentarz

Close Menu